Inwestycje giełdowe dla wielu Inwestorów wiążą się z różnymi problemami. Jednym z podstawowych jest obawa przed podjęciem decyzji.
Niejeden z nas mając akcje spółki X i widząc jakąś określoną sytuację zaczyna denerwować się. Zastanawiasz się sto razy na minutę co zrobić – sprzedać, czy nie sprzedać? „A jeśli sprzedam, a to podrośnie?”, „A jeśli kupię, to zaraz spadnie?” To pierwszy błąd. Trzeba mieć jakąś strategię, na której opierasz decyzję. „Jeśli stanie się I to robię A, jeśli stanie się II to robię B”. Tylko wtedy inwestowanie na giełdzie przyniesie znaczne korzyści.
Drugi błąd jaki Inwestorze popełniasz to dodatkowe denerwowanie się, jeśli stanie się na odwrót niż przewidziałeś. KAŻDEMU to się zdarzy, nie będziesz miał NIGDY 100% skuteczności. Czasem np. dochodzi do wybicia wsparcia, sprzedajesz akcje, a tu kurs wraca nad wsparcie. Znowu nerwy… Po co? Jakby co chwilę dochodziło do fałszywych wybić, to by w ogóle nie było sensu używać pojęcia „wsparcie”.
Trzeci błąd to brak konsekwencji. Jeśli uzależniłeś jakiś ruch od wystąpienia jakiejś sytuacji, to nie zmieniaj tej zasady tylko dlatego, że „a może jeszcze potrzymam”. Zasadę można zmienić, jeśli widzisz, że nie przynosi jej stosowanie pożądanych efektów. Na pewno nie zmieniaj zasady tylko dlatego, że „a może…”.
Czwarty błąd to niechęć do nauki na błędach. Każdy je popełnia, każdy ponosi za nie konsekwencje. Będziesz je popełniać dziś, gdy zaczynasz swoją przygodę, będziesz je popełniał i za dwadzieścia lat. Jest sens uczyć się po to, aby błędów popełniać jak najmniej.
Piąty błąd – dysproporcja w oczekiwaniach. Ustalasz sobie, że nie stosujesz uśredniania, lecz ścinasz straty. Tylko niech Ci się nie zdarzy, że dopuszczasz stratę 50%, a zysk zadowalający to 20%. Logiczny byłby odwrotny układ. W końcu inwestowanie w akcje polega na zarabianiu, nie na traceniu.
Ostatni błąd i chyba największy. Kupujesz spółkę, nie wiesz po co. Nie ustalasz kiedy sprzedasz, kompletnie nie masz żadnego planu. Pytasz wszystkich wokoło o opinię. Dlaczego więc w ogóle kupiłeś? To Twoja decyzja i Ty za nią odpowiadasz, więc nic na łapu-capu. Analiza techniczna pomoże Ci w tym.
Jeśli popełniasz część wymienionych lub nawet wszystkie błędy – nie martw się. Wszystko można naprawić. Jeśli dopiero zaczynasz – może ten tekst pomoże Ci ich uniknąć, a inwestowanie na giełdzie będzie łatwiejsze. I tego Ci życzę.