Inwestycje giełdowe nieodzownie są związane ze składaniem zleceń. Czym jest np. inwestowanie w akcje, jeśli nie umiesz rozróżnić giełdowych zleceń? Czym jest prawdziwe inwestowanie na giełdzie jeśli system zleceń, który masz na swoim mini rachunku maklerskim, jest bardzo ubogi? Ostatnio mBank dokonał kilku zmian w swoim systemie eMakler. Cóż to za nowości i jak grać na giełdzie w oparciu o nie?
Nowe rodzaje zleceń
Dotychczas można było składać zlecenie z limitem ceny, zlecenie stop loss, zlecenie stop limit oraz PKC i to wszystko. System był więc już przestarzały. Jeśli np. inwestowanie na giełdzie jest powiązane z ukrytym kupnem, to posiadacz konta w mBanku nie miał takiej możliwości. Do teraz...
Dodatkowe rodzaje zleceń:
a) PCR (po cenie rynkowej)
b) PCRO (po cenie rynkowej na otwarcie)
c) WUJ (zlecenie z wielkością ujawnioną)
d) WMin (zlecenie z wielkością minimalną)
e) WuA (wykonaj lub anuluj)
f) WiN (ważne do pierwszego wykonania)
Czasami człowiek może się pomylić przy składaniu zleceń, jeśli złoży zlecenie z nieprawidłową kombinacją warunków. Programiści mBank zapewniają, że w tym wypadku zlecenie ma być zablokowane.
Możliwość modyfikacji zlecenia
Możliwa będzie modyfikacja:
a) daty ważności zlecenia
b) liczby papierów
c) limitu ceny i limitu aktywacji
Spowoduje to jednak utraty swojego miejsca w kolejce zleceń. Użytkownik systemu zostanie o tym powiadomiony. Co to oznacza?
Jak rozumiem dotychczasowa modyfikacja zlecenia była możliwa PRZED potwierdzeniem wysyłki do systemu. Teraz ma to się zmienić, czyli co?
Oznaczałoby to, że jeśli już wysłałeś zlecenie, to żeby je odwołać, czy zmienić, to po staremu trzeba było znaleźć to zlecenie w "Historii zleceń" i kliknąć "Anuluj". Ewentualnie mogłeś złożyć kolejne zlecenie, jeśli np. chciałeś kupić więcej akcji. Teraz masz prawo do modyfikacji zlecenia bez konieczności jego wycofania.
Jeśli np. złożyłes zlecenie o 9:30 na kupno 100 akcji spółki X po 10zł (cena w tym czasie wynosiła 11zł i kurs nie spadał długo do tego poziomu). Ktoś o 9:40 złożył zlecenie kupna 220 akcji spółki X po 10zł, to on był drugi w kolejce po Tobie. Oznaczało to, że najpierw zostanie zrealizowane Twoje zlecenie.
Jeśli zmodyfikujesz zlecenie, tzn. o 9:50 stwierdzisz, że chcesz kupić jednak 150 akcji spółki X po 10zł, to możesz to zrobić, ale z automatu stracisz swoje miejsce w kolejce. Twój dotychczasowy „ogon” zajmie Twoje miejsce.
Po prostu Twoja data ważności zlecenia będzie późniejsza.
Nowy system zapisów na akcje z prawem poboru.
Dotychczas odbywało sie to przez złożenie wniosku. Teraz będzie się to odbywać po prostu w systemie transakcyjnym. Stan zapisu będzie można sprawdzić w serwisie. Środki na pokrycie zapisu zostaną zablokowane w momencie, w którym potwierdzisz dyspozycję.
Po staremu system pozwalał mi ostatnio na wypełnienie wniosku. Nawet mimo tego, że nie miałem PP. Najwyżej by odrzucili wniosek i poinformowali o tym mailem. Teraz ktoś kto nie ma PP, po prostu nie będzie mógł już składać wniosku i tak z góry odrzuconego.
Wartość należności ogółem
Będą widoczne na stronie „Posiadane papiery wartościowe”. Dotychczas były tylko te niewykorzystane środki. Teraz będzie widoczna suma należności ogółem i niewykorzystanych. Będzie więc widoczne to, ile należności zostało wykorzystanych na zlecenie kupna.
Historia zleceń online i offline
Będą tu prezentowane:
a) limit ceny zlecenia
b) limit aktywacji.
Docelowo ma to ułatwić wyszukiwanie interesujących Cię zleceń.
Historia transakcji online
Tu będzie dodany na widoku kurs transakcji. Dotychczas by to sprawdzić, trzeba było wejść w szczegóły danej transakcji.
Szczegóły zlecenia
W tym elemencie będzie prezentowany powód odrzucenia zlecenia. Dotychczas trzeba było się zastanawiać jaki był powód odrzucenia, a nawet dzwonić lub pisać na m-czacie w tej sprawie.
Jak widać mBank cywilizuje się i z dotychczasowej namiastki rachunku maklerskiego dostępnego w eMaklerze robi się nieco większy system. Oczywiście daleko jeszcze do typowego rachunku maklerskiego. Ciągle jest możliwe inwestowanie w akcje, a nie jest możliwe inwestowanie w kontrakty terminowe. Tym niemniej przynajmniej w teorii (bo w praktyce to dopiero wyjdzie w praniu jak to funkcjonuje) inwestowanie na giełdzie przez mBank staje się bardziej profesjonalne