Kiedy zaczynasz (...) Mapa strony Częste pytania Regulamin naszego Portalu Prawa autorskie Dane kontaktowe
zapamiętaj mnie Zapomnialem hasła
Rejestracja

Skacze sobie rynek

Czasami zdarzają się takie tygodnie jak ostatni, gdzie inwestowanie na giełdzie na dłużej niż DT nie przynosi satysfakcji. Początek minionego tygodnia był udany, co omówiłem w analizie WIG20 (kliknij TUTAJ), potem już było dużo gorzej. Z punktu widzenia wzrosty/spadki było wręcz nudno, a może raczej „chwiejnie”.

Na niejednej spółce ta chwiejność była wyraźna, co z pewnością pasowało inwestorom DT, mniej natomiast pozostałym osobom. Trudno o zadowolenie, jeśli analiza techniczna pokazała w czasie sesji przebicie jakiegoś oporu, a potem gwałtowny odwrót. A jeszcze ciekawiej jest, gdy spółka zatrzyma się na końcu w kluczowym punkcie i trzeba znowu czekać na rozstrzygnięcie. Inwestycje giełdowe na dłużej nie przynoszą więc zadowolenia.

Kto w ostatnim czasie posiadał walory na np. Impexmetalu, Skotanie, Boryszewie, Beefsanie i innych mógł się o tym przekonać doskonale. Obojętnie czy tylko jedna sesja (np. piątek), czy kilka, ale zachowania tych spółek z pewnością oddają emocjonujący klimat ostatniego tygodnia.

Fakt, nie są to spółki typu PKO czy KGHM z WIG20, więc trudno by takie mocarne nazwy kształtowały rynek. Tym niemniej posiadacz np. Impexmetalu z pewnością miał zadowoloną minę w czwartek, ale tylko do południa. Równie udany początek piątkowej sesji został szybko zmarnowany z nawiązką. A inwestor pewnie liczył na wejście w poziom 4,4x zł.

Ciekawych emocji dostarczyło w piątek MCI, którego przy wybiciu zahamowało nieco zawieszenie notowań na czas rozprawy sądowej w związku z ogłoszeniem wyroku w sprawie odszkodowania za zniszczenie spółki JTT przez Fiskusa. To akurat nie giełdowy temat, tym niemniej wyrok sądu, a raczej jego brak przyprawiło o mdłości niejednego inwestora. Zachowanie kursu ewidentnie to potwierdziło i świetny początek sesji poszedł szybko w zapomnienie. Wystarczyło odwiesić notowania. Bywa i tak.

Równie dobrze można ustawić sobie "stopa", na wypadek gdyby trzeba było ewakuować się ze spółki. Stop puszcza, a spółka jednak wraca w poprzedni rejon cenowy jakby nigdy nic się nie stało i zostajemy w tym momencie bez akcji. Czasem nawet ze stratą i z małym bólem głowy, jeśli później spółka wróci do trendu wzrostowego.

Z pewnością na tych skocznościach mogli skorzystać inwestorzy DT. Jeśli ktoś lubi Inwestowanie na giełdzie sposobem DT, to nie ma co narzekać. Tu kupić, tam sprzedać, tu ustawić stopa, „byle pyciło” – oczywiście to dość proste i dowcipne stwierdzenie. Szybkie reakcje i odpowiednia strategia działania z pewnością przyniosły całkiem pokaźną stopę zwrotu.

Z tego powodu jednak pewnie niejeden inwestor trzymający akcje na dłużej niż jeden dzień zastanawiał się przez moment po co marnuje czas. Tak czasami jest, można trzymać akcje spółki, obserwować notowania i obgryzać paznokcie, a wprawny DT w tym samym czasie zrobi obrót kilka razy jeśli los pozwoli.

Taki jest jednak rynek. Może być i stabilny wzrost i stabilny spadek, silny wzrost i silny spadek. Gwałtowna zmienność jak i sesja z obrotami, w porównaniu z którymi w pobliskim monopolowym dzieje się więcej (utrzymując oczywiście odpowiednie proporcje).

Do tego trzeba się przyzwyczaić, wybrać swój typ inwestowania w akcje pozwalając sobie czasem na mały skok w bok (tak też można). Jeśli się nie chcesz pogodzić z zasadami – prędzej czy później wypadniesz z gry. Im wcześniej się z tym pogodzisz, tym lepiej. A że nauka czasem kosztuje… byle do przodu i niech inwestycje giełdowe w ostatecznym rozrachunku przyniosą spory zysk. Poddawanie się emocjom, nawet jak rynek podnosi ciśnienie nie przynosi żadnego zysku.


Wyszukaj na stronie


Artykuły i felietony


Wykres świecowy rynku
Felietony
    » Rzeź na indeksie sWIG80
    » Inflacja - najprostsze pod słońcem wyjaśnienie
    » Bańki giełdowe: Kompania Missisipi cz.2
    » Bańki giełdowe: Kompania Missisipi cz.1
    » Bańki giełdowe: Tulipomania
    » Inwestowanie na giełdzie a odchudzanie
    » Rozwój gospodarczy, to mniejsze bezrobocie. Czyżby?
    » Inwestowanie, biznes, etat, samozatrudnienie cz.2
    » Mroczne strony wzrostów cen
    » Jak rozszerza się kryzys?
    » Inflacja
    » Nowy harmonogram i sposób liczenia obrotów
    » Inwestowanie potrafi zaskakiwać
    » Analiza techniczna rynku czy spółki?
    » Daytrading na GPW - cz.1
    » mBank - rozbudowa eMakler
    » Co może się opłacić? Notowania PP Boryszewa
    » Emocje giełdowe cz.2
    » Jak zepsuć wykres giełdowy?
    » Standard złota - po co?
    » Skacze sobie rynek
    » Dywersyfikacja
    » Karen - czy dało się przewidzieć?
    » Inwestowanie na górce
    » Piątkowa sesja po danych
    » Emocje giełdowe - część 1
    » Pieniądze jako dług cz.2
    » Pieniądze jako dług
    » Gwarancje ratują tyłek... komu?
    » Inwestowanie - mrzonka a praktyka
    » Systematyczne wpłaty i wypłaty
    » Państwo chce zarobić pierwsze
    » Stary Fryc a inwestycje giełdowe
    » Hossa i bessa część 2
    » Inwestycje giełdowe to ryzyko, lokaty... też
    » Czy dom jest Aktywem?
    » Wyświetlanie wykresów
    » Sprzeczne dane o bezrobociu?
    » Pieniądz nie jest Aktywem
    » Doradca sprzedawca
    » Hossa i bessa
    » Inwestycje giełdowe a lokaty
    » Błędy w inwestowaniu

Giełda - podstawy


Indeksy GPW


Instrument finansowy


Podstawy Analizy Technicznej


Formacje świecowe


Formacje Analizy Technicznej


Zniesienia Fibonacciego


Jak inwestować na giełdzie?


Program AT - obsługa


Konkurs giełdowy


Literatura giełdowa


Skorowidz-Słowniczek giełdowy


Opinie o nas


Blog




Newsletter

Zapisz się na bezpłatną listę mailingową i korzystaj z naszych wskazówek.
Imię:
Email:
Znana jest mi polityka prywatności (mój adres e-mail jest bezpieczny).




Inwestycje-Gieldowe.pl 2008 - 2012 Regulamin  Kontakt