Inwestycje giełdowe w opaciu o Analizę techniczną sprawiają czasem małe problemy. AT-owcy muszą wybierać między technicznymi kwestiami (nie chodzi tu o Analizę techniczną, lecz o wyświetlanie np. wykresów).
Z wykresem odnośnie
a) prawa do Dywidendy,
b) Praw poboru akcji,
c) Splitu akcji
d) Resplitu
jest zawsze ten sam problem - w dniu odcięcia/pomniejszenia/podziału kursu, bo tak:
a) jedne serwisy z wykresami zrobią „dziurę” na wykresie świecowym, choć błędnie mogą pokazać wynik -X %. Przecież samo odjęcie, choć cena jest mniejsza niż była, będzie mieć postać początkową 0% zmiany na tabelce notowań GPW. Odcięcie/pomniejszenie/podział kursu to nie to samo co zwykły spadek!!!
b) Z powodu tego 0% inne serwisy np. Stooq nie robią „dziury”. One tylko przesuwają to wszystko co było "przed" w dół wg wzoru opisanego tutaj.
29 stycznia 2010 r. od kursu spółki Puławy odjęto wysokość prawa do dywidendy. Jak wygląda teraz wykres?
Wykres świecowy 1, który ma „dziurę”
(kliknij na wykres aby powiększyć)

Wykres świecowy 2, ze Stooq, który nie ma dziury, ale wszystko co było przed zostało pomniejszone.
(kliknij na wykres aby powiększyć)

Jaka niedawno była cena Puław? A jaką cenę dziś pokazuje Stooq za wszystko, co było do wczoraj? Ot feler.
Co to powoduje w konsekwencji? Czasem drobnostki, które chyba jednak nie są drobnostkami. Mogłeś narysować sobie jakieś opory, wsparcia etc. na wykresie świecowym korzystając np. z darmowej aplikacji serwisu Stooq. Wszystkie one zostaną na tych samych poziomach. Musisz je rysować od nowa. Analiza wykresu świecowego jest jednak tylko troszkę utrudniona.
Na danych np. z Parkietu do Metastocka masz „dziurę”. Na dziennym wykresie świecowym teoretycznie nazywa się to Luka bessy, ale czy aby na pewno? To nie było tak, że podaż rzuciła się do gwałtownego ataku i nastąpiło bardzo niskie otwarcie. Musisz więc w tym wypadku pamiętać, że nie każda dziura to Luka bessy. Inwestycje w akcje w takich warunkach są o wiele trudniejsze.
Jeszcze ciekawiej wygląda wykres tygodniowy. Wykres świecowy teoretycznie pokazuje za okres dywidendy na Puławach długą czarną świecę. Jeśli ktoś nie korzysta ze Stooq, musi uwzględnić, że ta formacja świecowa nie ma swojej wymowy jako długa czarna świeca.
(kliknij na wykres aby powiększyć)

Przez to mogą się później zdarzyć takie sytuacje: nie wiedząc o tych różnicach, możesz swój wykres świecowy wrzucić na jakiekolwiek forum giełdowe. Jeśli Ty masz wykres ze Stooq, a ktoś ma np. z danych z Parkietu, to będziecie mieć dwa różne wykresy i będziecie się głowić o co chodzi.
Swoją drogą zastanawia mnie to: spółka płaci dywidendę co roku zawsze te kilka złotych i dołek dołków cenowych bez prawa do dywidendy wynosiłby np. 5zł. Czy przez to przesuwanie stooqowego wykresu „przed” w dół, zamiast robienia dziury nie spowoduje, że kiedyś taki dołek dołków znajdzie się na poziomie ujemnym? To by były jaja. Muszę to w wolnym czasie sprawdzić. Ot z ciekawości.
Jeśli chcesz zobaczyć więcej przykładów, to możesz poszukać i porównać wykresy KGHM po prawie do dywidendy w 2009, tak samo Prawa poboru akcji w 2009 na PKO. Całkiem niedawno były też Prawa poboru akcji na Boryszewie.
Pamiętaj: Cała rzecz rozbija się tylko i wyłącznie o JEDNĄ sesję. A jaki kłopot…
PS: Przy resplitach różnica będzie w tym, że dziura będzie „do góry”.